Pytacie „Po co nam ronda skoro kierowcy nie znają przepisów?”. Sprawdź jak poprawnie pokonać rondo

„Jedni zatrzymują się przed rondem bez potrzeby, inni wjeżdżają na ronda wymuszając pierwszeństwo przejazdu. (…) Na nic nam te wszystkie ronda jeśli nie znamy przepisów?”na forum pyta jeden z naszych czytelników.

O to jak poprawnie pokonać tego typu skrzyżowanie zapytaliśmy rzecznika myślenickiej policji

Wpis na forum w temacie „Poruszanie się po rondach” w ostatnich dniach wywołuje gorącą dyskusję na temat umiejętności i zachowań myślenickich kierowców.

Wśród największych grzechów kierowców poruszających się po skrzyżowaniach z ruchem okrężnym wymieniacie m.in. wjeżdżanie z kierunkowskazem, zjeżdżanie z niego bez kierunkowskazu, jazdę po rondzie z włączonym lewym kierunkowskazem, wjazd na rondo z pominięciem znaku „ustąp pierwszeństwa” i wiele innych.

Pomimo braków jakie wytykacie kierowcom okazuje się, że na myślenickich rondach nie dochodzi do wielu zdarzeń drogowych.

- Są bardziej bezpieczne niż klasyczne skrzyżowania. Swój efekt w poprawie bezpieczeństwa w ruchu drogowym uzyskują dzięki zdecydowanie mniejszej liczbie potencjalnych tzw. punktów konfliktu, a więc miejsc stwarzających zagrożenie. Ponadto istotne znaczenie ma odpowiednio zmniejszona prędkość podczas przejazdu rondem oraz wzmożona uwaga kierowców. Natomiast czytelność i prostota rozwiązania ruchu na tym rodzaju skrzyżowania sprzyja łatwości podejmowania decyzji przez kierujących pojazdami, co oczywiście ma też swoje przełożenia na ochronę pieszych – mówi Dawid Wietrzyk, rzecznik prasowy myślenickiej policji.

Największe trudności kierowcom przysparza rondo na skrzyżowaniu ul. Kazimierza Wielkiego i Słonecznej. Jadący z Dolnego Przedmieścia najcześciej nie zwalniają przed wjazdem na skrzyżowanie.

Jak przyznaje największe trudności kierowcom przysparza rondo znajdujące się na skrzyżowaniu ulic Kazimierza Wielkiego i Słonecznej. To tutaj najczęściej dochodzi do wymuszenia pierwszeństwa, co spowodowane jest kształtem skrzyżowania, które od kierowców jadących ul. Kazimierza Wielkiego w kierunku centrum nie wymusza jazdy po okręgu. W konsekwencji wjeżdżają na rondo na bacząc na znaki i wymuszając pierwszeństwo na kierowcach poruszających się po rondzie.

Jak bezpiecznie poruszać się po rondach?

Wyjaśnia

Dawid Wietrzyk, rzecznik prasowy myślenickiej policji: Aby bezpiecznie poruszać się po rondach w Myślenicach (i nie tylko) należy przede wszystkim jeździć zgodnie z obowiązującymi przepisami. Przestrzegać ograniczeń prędkości jak i zwracać uwagę na znaki określające pierwszeństwo przejazdu.

Przed wjazdem na każde myślenickie rondo ustawione są znaki drogowe pionowe: „ustąp pierwszeństwa” (A7) oraz „ruch okrężny” (C12). W praktyce oznacza to, że pierwszeństwo mają pojazdy znajdujące się w ruchu okrężnym (na rondzie). Gdyby nie było takich znaków (w Myślenicach nie ma takiego przypadku) należy wówczas stosować się do reguły „prawej ręki” i to wjeżdżający na rondo miałby pierwszeństwo. Takie rozwiązanie sprawdza się jednak tylko w przypadku dużych rond.

Dla bezpieczeństwa jak i płynności w ruchu okrężnym bardzo istotne jest prawidłowe sygnalizowanie zamiaru opuszczenia ronda. Kierowcy często włączają kierunkowskaz zbyt późno lub wcale. Przypominam, że wjeżdżając na rondo nie powinniśmy włączać kierunkowskazów, a będąc już na skrzyżowaniu o ruchu okrężnym, sygnalizujemy zjazd z niego włączając prawy migacz. Przy opuszczaniu ronda szczególną uwagę należy zwrócić na pieszych, którzy często przechodzą przez jezdnię w rejonie skrzyżowań.

 

Czy budowa rond w Myślenicach korzystnie wpłynęła na rozładowanie ruchu?

Powiązane tematy

Czytaj także

Komentarze

  • Samanta Rigerr 08.12.2018 - 18:03
    Nie ma nic prostszego niż poruszanie się po rondach, zwłaszcza po takich mini rondkach jakie mamy w mieście. jadę, głowa w lewo, wjeżdżam , prawy kierunek i zjeżdżam z ronda.
    46 2 Cytuj Zgłoś
  • 08.12.2018 - 18:29
    A co z blokowaniem ronda przed mostem na Zarabiu? Większość zastawia całe rondo czekając na zielone światło a Ci co chcą przejechać od strony Stróży np. na wprost lub w stronę rynku , są zablokowani. Może pan Policjant się wypowie...
    33 1 Cytuj Zgłoś
  • OKOKI 08.12.2018 - 19:27
    W Myślenicach notorycznie jest wymuszanie pierwszeństwo przejazdu na rondach, okoliczna tłuszcza nie ma pojęcia jak się po nim poruszać a baby to już szkoda gadać te to już wjeżdżają na rando na pałę, co mi tam rondo bo ja jadę, parę razy mi się zdarzyło ,to zaobserwować, oczywiście baba za kierownicą , a i faceci się są lepsi, widzi taki jeden z drugim że pojazd jest na rondzie, ale gdzie tam hrabia nie poczeka tylko się ryje i wymusza pierwszeństwo bo mu się zatrzymać nie chce.
    20 15 Cytuj Zgłoś
  • 08.12.2018 - 19:28
    Brak wyobraźni kierowców w naszym kraju ronda blokują przykład na Zarabiu włączanie się do ruchu gdziekolwiek na drodze widzi lewy wolny zamiast zjechać zrobić wolny prawy dla włączających było by sprawniej i milej :_) jazda na zderzaku i miganie a tu tylko wystarczy wyobraźnia i mogło by być pięknie no ale mamy jak mamy...
    11 1 Cytuj Zgłoś
  • 08.12.2018 - 20:14
    W przypadku kobiet to więcej przypadków obserwuję, że nie wjedzie na rondo póki nie jest puste ;)

    A odnośnie kierunkowskazu - to wg mnie jeśli mamy opuścić rondo na pierwszym wyjeździe to kierunek od razu włączyć
    20 10 Cytuj Zgłoś
  • 08.12.2018 - 20:16
    czy wy nie widzicie ze jest remont mostu na zarabiu??? gdyby na tym rondzie były dwa pasy to wtedy robi sie luke na wjazd na wewnetrzny pas ,ale jest jeden i wystarczy cierpliowsc do konca remont

    carna napisał/a:
    Nie ma nic prostszego niż poruszanie się po rondach, zwłaszcza po takich mini rondkach jakie mamy w mieście. jadę, głowa w lewo, wjeżdżam , prawy kierunek i zjeżdżam z ronda.
    w prawo tez zerknij czy ktos akurat nie wjezdza na rondo,właśnie dlatego ze są mini rondka

    a Dawid Wietrzyk rzecznik Myślenickiej policji chyba cos sciemnia,zawsze mnie uczona i na kursie jak i na egzaminie zwracał na to uwage egzaminator ze prawy kierunkowskaz właczamy przy wjezdzie na rondo gdy bedziemy z niego zjezdzac na pierwszym zjezdzie...w opolskim i Dolnoslaskim zauwazyłem ze tam włączaja lewy kierunkowskaz gdy jada prosto albo skrecaja w lewo na rondzie
    8 17 Cytuj Zgłoś
  • 08.12.2018 - 22:00
    albert7575 napisał/a:
    czy wy nie widzicie ze jest remont mostu na zarabiu??? gdyby na tym rondzie były dwa pasy to wtedy robi sie luke na wjazd na wewnetrzny pas ,ale jest jeden i wystarczy cierpliowsc do konca remont

    w prawo tez zerknij czy ktos akurat nie wjezdza na rondo,właśnie dlatego ze są mini rondka

    a Dawid Wietrzyk rzecznik Myślenickiej policji chyba cos sciemnia,zawsze mnie uczona i na kursie jak i na egzaminie zwracał na to uwage egzaminator ze prawy kierunkowskaz właczamy przy wjezdzie na rondo gdy bedziemy z niego zjezdzac na pierwszym zjezdzie...w opolskim i Dolnoslaskim zauwazyłem ze tam włączaja lewy kierunkowskaz gdy jada prosto albo skrecaja w lewo na rondzie
    No to mało wiesz o jeździe po rundach.W naszym kraju są tzw.dwie szkoły poruszania się po skrzyżowaniach o ruchu okrężnym-krakowska i warszawska.Krakowska polega na tym że wjeżdża się bez kierunkowskazu i włącza się go przed wyjazdem którym chcesz go opuścić po minięciu poprzedniego.A szkoła warszawska to podobnie jak na rondach ze światłami.A dobrym sposobem na ronda dwupasowe jest wprowadzenie rond turbinowych.
    5 9 Cytuj Zgłoś
  • 09.12.2018 - 2:38
    albert7575 napisał/a:
    (...) ,zawsze mnie uczona i na kursie jak i na egzaminie zwracał na to uwage egzaminator(....)
    Instruktorów w pierwszej kolejności powinno się poduczyć i wysłać na egzaminy, zwłaszcza tych starszych, czego oni uczą? np. skręt w lewo z prawego pasa na jednokierunkowej, codziennie to widzę, kiedyś też L-kę na Rzemieślniczej, jedzie lewą stroną na prawej samoch. parkują a przy końcu w prawo i lewy kierunek, zresztą psy nie lepsze, to samo czasami robią, ale ktoś musiał ich tego nauczyć,
    Ostatni skaut napisał/a:
    (...) A dobrym sposobem na ronda dwupasowe jest wprowadzenie rond turbinowych.
    Toż to by był dopiero Armagedon:)
    4 1 Cytuj Zgłoś
  • 09.12.2018 - 10:28
    OKOKI napisał/a:
    W Myślenicach notorycznie jest wymuszanie pierwszeństwo przejazdu na rondach, okoliczna tłuszcza nie ma pojęcia jak się po nim poruszać a baby to już szkoda gadać te to już wjeżdżają na rando na pałę, co mi tam rondo bo ja jadę, parę razy mi się zdarzyło ,to zaobserwować, oczywiście baba za kierownicą , a i faceci się są lepsi, widzi taki jeden z drugim że pojazd jest na rondzie, ale gdzie tam hrabia nie poczeka tylko się ryje i wymusza pierwszeństwo bo mu się zatrzymać nie chce.
    Jesteś na rondzie, to już nie twoja wina,że ktoś wymusił. Może przydałoby się parę takich sytuacji,żeby nauczyć niektóre osoby jak się jeździ po rondzie. Na drugi raz już nie będą się pchać!!!!!
    3 Cytuj Zgłoś
  • Mariusz Marioosz 09.12.2018 - 16:26
    Ronda są właśnie po to, żeby spowolnić ruch. Więc nawet jak z lewej strony jest pusto, to nie znaczy że masz na pełnym gazie wjechać na niego. Właśnie przez takich prujących ile wlezie, boją się inni na rondo wjechać, dopóki nie będzie na nim pusto.
    6 1 Cytuj Zgłoś
  • 09.12.2018 - 19:53
    Wg kodeksu drogowego, kierunkowskazu używa się wyłącznie podczas "zmiany pasa ruchu" lub "zmiany kierunku jazdy". Kilka myślenickich rond można pokonać jadąc przez nie prosto, tak więc żaden z tych warunków nie zostaje spełniony. Wówczas nie ma potrzeby użycia kierunkowskazu, przynajmniej w teorii. Taka ciekawostka.
    3 15 Cytuj Zgłoś
  • 09.12.2018 - 20:35
    pablo111 napisał/a:
    Wg kodeksu drogowego, kierunkowskazu używa się wyłącznie podczas "zmiany pasa ruchu" lub "zmiany kierunku jazdy". Kilka myślenickich rond można pokonać jadąc przez nie prosto, tak więc żaden z tych warunków nie zostaje spełniony. Wówczas nie ma potrzeby użycia kierunkowskazu, przynajmniej w teorii. Taka ciekawostka.
    Potrzeba jest bo opuszczasz rondo. Wtedy osoba,która jest naprzeciwko Ciebie może wcześniej wjechać na rondo i nie tworzy się korek. Pomysl też o innych.
    13 Cytuj Zgłoś
  • Mariusz Marioosz 09.12.2018 - 20:39
    Jest zmiana kierunku, bo jakbyś go nie zmieniał, to byś krążył w kółko wokół ronda.
    11 Cytuj Zgłoś
  • 09.12.2018 - 22:20
    Mowa o rondach, przez które przejeżdża się na wprost. Chociażby rondo koło galerii (Kazimierza WIelkiego/Słoneczna). Jadąc przez nie prosto, nie wykonuje się jazdy okrężnej, tak więc nie ma zmiany kierunku jazdy.
    2 24 Cytuj Zgłoś
  • 10.12.2018 - 7:00
    pablo111 napisał/a:
    Mowa o rondach, przez które przejeżdża się na wprost. Chociażby rondo koło galerii (Kazimierza WIelkiego/Słoneczna). Jadąc przez nie prosto, nie wykonuje się jazdy okrężnej, tak więc nie ma zmiany kierunku jazdy.
    jak nie masz o czymś pojęcia to nie zabieraj głosu
    13 Cytuj Zgłoś
  • 10.12.2018 - 8:08
    Ja bym apelowała o WŁĄCZANIE ŚWIATEŁ! Notorycznie ludzie jeżdżą bez, a to w taką pogodę, jaką mamy np dziś jest naprawdę niebezpieczne. Wyróbcie sobie ten NAWYK, to naprawdę nic trudnego...
    8 Cytuj Zgłoś
  • 10.12.2018 - 8:59
    Wyróbcie sobie nawyk wcześniejszego włączania kierunkowskazu a nie dopiero po naciśnięciu na hamulec. To jest też nagminne!
    10 1 Cytuj Zgłoś
  • 10.12.2018 - 14:46
    pablo111 napisał/a:
    Mowa o rondach, przez które przejeżdża się na wprost. Chociażby rondo koło galerii (Kazimierza WIelkiego/Słoneczna). Jadąc przez nie prosto, nie wykonuje się jazdy okrężnej, tak więc nie ma zmiany kierunku jazdy.
    Przez takich jak Ty ja muszę 10sekund czekać, bo jak nie włączysz kierunkowskazu to myślę,ze bedziesz skręcał lewo albo po prostu zawracał na rondzie. Wprowadzasz innych w błąd. Pomysl o innych.
    14 Cytuj Zgłoś
  • 10.12.2018 - 22:13
    Trudno się spodziewać żeby chłopa nauczyć czy w ogóle zainteresować malowaniem paznokci.
    Trudno się spodziewać żeby białogłowy poruszały się po rondzie poprawnie (cze gdziekolwiek indziej).
    To jest przypadłość nieuleczalna.
    Plus o tyle, że ronda ze swojej natury są bezpieczniejsze i lepsze.
    2 7 Cytuj Zgłoś
  • 11.12.2018 - 10:59
    "Przypominam, że wjeżdżając na rondo nie powinniśmy włączać kierunkowskazów". Pan rzecznik chyba nie do końca wie, co pisze. Jeżeli będę zjeżdżał z ronda pierwszym zjazdem, to mogę włączyć kierunkowskaz wcześniej tj. przed wjazdem na rondo. Będzie on widoczny dla kierowców aut oczekujących na wjazd na rondo i wcześniej na nie wjadą. Kierunkowskaz auta znajdującego się na rondzie jest dla nich długo niewidoczny. Upłynni to znakomicie ruch nie powodując żadnych zagrożeń. Kodeks Drogowy mówi o odpowiednio wczesnym włączeniu kierunkowskazów ...
    8 3 Cytuj Zgłoś
  • 11.12.2018 - 11:10
    Każdy zjazd z ronda, nawet taki jak jadąc prosto z Kazimierza Wielkiego w Kazimierza Wielkiego przez rondo ze Słoneczną jest PRAWOSKRĘTEM i kierunkowskaz JEST OBOWIĄZKOWY! Tu go wcześniej tj. przed wjazdem na rondo nie włączymy, bo tuż przed rondem po prawej stronie jest uliczka.
    9 Cytuj Zgłoś
  • Mariusz Marioosz 11.12.2018 - 17:10
    Nie musimy dawać kierunkowskazu przed rondem, jak skręcamy w prawo na najbliższym wyjeździe. Na takim małym rondzie, to najlepiej w momencie wjazdu na niego dawać.
    3 Cytuj Zgłoś
  • Artur 11.12.2018 - 20:06
    Marioosz napisał/a:
    Nie musimy dawać kierunkowskazu przed rondem, jak skręcamy w prawo na najbliższym wyjeździe. Na takim małym rondzie, to najlepiej w momencie wjazdu na niego dawać.
    Właśnie prawy kierunkowskaz wg. mnie upłynnia ruch na takich rondach. Widząc dużo wcześniej "wystawiony" prawy kierunek możesz szybciej włączyć się do ruchu :)
    6 Cytuj Zgłoś
  • 11.12.2018 - 21:52
    "największe trudności kierowcom przysparza rondo znajdujące się na skrzyżowaniu ulic Kazimierza Wielkiego i Słonecznej. To tutaj najczęściej dochodzi do wymuszenia pierwszeństwa, co spowodowane jest kształtem skrzyżowania, które od kierowców jadących ul. Kazimierza Wielkiego w kierunku centrum nie wymusza jazdy po okręgu. W konsekwencji wjeżdżają na rondo na bacząc na znaki i wymuszając pierwszeństwo na kierowcach poruszających się po rondzie."

    Taka sama sytuacja jest często na rondzie łączącym ul. K.Wielkiego, M. Reja i j. Kasprowicza (albo od Kasprowicza wszyscy wjeżdżają ze sporą prędkością, a ci z Reja czekają, albo z Kazimierza się pchają a czekają ci z Kasprowicza), oraz na rondzie łączącym ul. Słowackiego z ul. Cegielskiego (Ci ze słowackiego od strony Borzęty wpadają na rondo z dużą prędkością, a ci z Cegielskiego stoją). Przypominam, ze jeśli dwa pojazdy wjeżdżają na rondo sąsiednimi w jazdami, to pierwszeństwo wjazdu ma ten, który jest bliżej obwiedni ronda.

    Tak w ramach ciekawostek - myślenicka Policja twierdzi, że na ul. Henryka Jordana (przy budynku Urzędu miasta i gminy Myślenice) nie ma chodnika dla pieszych. Skoro tak to dlaczego jest tam przejście dla pieszych? Na ul. 3-go Maja na odcinku od starej mleczarni do kotłowni nie ma przejść dla pieszych. Mieszkańcy pisali pisma do władz z prośbą o wyznaczenie na tym odcinku choćby jednego przejścia dla pieszych w okolicach szkoły nr 3. Odpowiedź władz była taka, że nie można tam wytyczyć przejścia dla pieszych ponieważ z jednej strony chodnik nie ma wymaganej przez przepisy szerokości. Zatem jakim cudem w miejscu gdzie ponoć w ogóle nie ma chodnika znajduje się przejście dla pieszych? Może wypowie się ktoś z Policji?
    1 Cytuj Zgłoś
  • 12.12.2018 - 11:02
    albert7575 napisał/a:
    czy wy nie widzicie ze jest remont mostu na zarabiu??? gdyby na tym rondzie były dwa pasy to wtedy robi sie luke na wjazd na wewnetrzny pas ,ale jest jeden i wystarczy cierpliowsc do konca remontu
    Jeżeli widzisz, ze rondo jest zablokowane, to masz obowiązek czekać przed rondem, chyba, że masz zamiar zjechać z ronda zjazdem znajdującym się przed zablokowaną częścią ronda. Właśnie o to w tym chodzi: ludzie wjeżdżający na zablokowane rondo pomimo braku możliwości jego opuszczenia powiększają zator, uniemożliwiając tym samym zjazd W kolejne zjazdy.
    4 Cytuj Zgłoś
  • 12.12.2018 - 11:06
    pablo111 napisał/a:
    Wg kodeksu drogowego, kierunkowskazu używa się wyłącznie podczas "zmiany pasa ruchu" lub "zmiany kierunku jazdy". Kilka myślenickich rond można pokonać jadąc przez nie prosto, tak więc żaden z tych warunków nie zostaje spełniony. Wówczas nie ma potrzeby użycia kierunkowskazu, przynajmniej w teorii. Taka ciekawostka.
    Zjazd z ronda, nawet jeśli na to nie wygląda, jest już innym pasem drogowym.
    1 Cytuj Zgłoś
  • 16.12.2018 - 9:29
    Viking napisał/a:
    w ramach ciekawostek - myślenicka Policja twierdzi, że na ul. Henryka Jordana (przy budynku Urzędu miasta i gminy Myślenice) nie ma chodnika dla pieszych. Skoro tak to dlaczego jest tam przejście dla pieszych? Na ul. 3-go Maja na odcinku od starej mleczarni do kotłowni nie ma przejść dla pieszych. Mieszkańcy pisali pisma do władz z prośbą o wyznaczenie na tym odcinku choćby jednego przejścia dla pieszych w okolicach szkoły nr 3. Odpowiedź władz była taka, że nie można tam wytyczyć przejścia dla pieszych ponieważ z jednej strony chodnik nie ma wymaganej przez przepisy szerokości. Zatem jakim cudem w miejscu gdzie ponoć w ogóle nie ma chodnika znajduje się przejście dla pieszych? Może wypowie się ktoś z Policji?
    Wiem, ze to OT ale pociagnę...
    Za urzędem są tak w ogóle 2 przejścia dla pieszych w bardzo bliskiej odległości...

    Może przy okazji odpowiedzi Policji (w co wątpię) ktoś wypowie się jak np. ze szkoły "trójki" znaleźć się na przystanku busów, który znajduje się przy serwisie opon? Iść aż do starej mleczarni i tam przejść na drugą stronę ulicy i wrócić na przystanek?
    Wiele jest takich nonsensów w naszym mieście.
    2 Cytuj Zgłoś
  • Mariusz Marioosz 16.12.2018 - 19:02
    Przechodzenie przez jezdnię poza przejściem dla pieszych jest możliwe, gdy odległość od przejścia przekracza 100 metrów. Poza tym tam jest skrzyżowanie, więc można przejść na drugą stronę, nawet jak przejście dla pieszych jest bliżej niż 100 metrów. Oczywiście nie możemy spowodować zagrożenia bezpieczeństwa ruchu i utrudnienia ruchu pojazdów.
    Cytuj Zgłoś
  • 29.12.2018 - 0:33
    po co te dywagacje, jest cos takiego jak przepisy ruchu drogowego i stwierdzenie że nie trzeba wrzucac prawego kierunku jak jedzie się 'prosto' od Kazimierza Wielkiego to IDIOTYZM, bo raz że utrudniasz wjazd tym którzy chcą włączyc się do ruchu, to jeszcze zapominasz, że włączasz się w ruch okrężny i zjeżdżasz z ronda co musisz zasygnalizowac, nie ma to znaczenia że na twoje oko 'JEDZIESZ PROSTO'. No litości. Kazdy robi jak uważa ale przepis to przepis i po kiego grzyba wrzuca kierunek wjeżdżając na rondo że pojadę w prawo, skoro KAŻDY zjazd z ronda jest w prawo i tobie wydaje się że ułatwiasz bo zjeżdżasz pierwszym zjazdem, ale na 5 takich kierowców 4 wrzuca bo tak o i wcale pierwszym nie zjeżdża. Po to są ujednolicone przepisy by nie robi bajzlu i nie powodowa zagrożenia i to że każdy sobie wydedukuje jak według niego powinno by ok wcale tego bezpieczeństwa nie poprawia. Kolejna grupa , książęta które w ogóle kierunku zjeżdżając nie włączają i ci kierowcy którzy na rondzie wrzucają LEWY kierunek, też zabawne, skoro po rondzie uczestniczymy w ruchu okrężnym, a zjechac można tylko w PRAWO. Ja rozumiem że starsi kierowcy robili prawko jak rond w Polce było jak na lekarstwo ale bez przesady, to nie jest jakaś wiedza tajemna.
    Cytuj Zgłoś
Poinformuj o komentarzach