Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy w MOKiS po raz drugi

Po raz drugi na scenie Myślenickiego Ośrodka Kultury i Sportu odbył się koncert w ramach XIX Finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy

Fot. Mariusz Drzyzga

W tegorocznej edycji inicjatywy stworzonej przez Przemka Cienkosza i grupę The Bastard wystąpiły takie zespoły jak The Trepp oraz Another Pink Floyd grający covery grupy Pink Floyd.

 

W trakcie imprezy można było wylicytować płyty zespołów The Bastard i The Trepp, mikser, zegar, figury aniołów z gliny, kurs języka angielskiego, encyklopedie, atlas geograficzny, plakat z podpisami członków wszystkich grających zespołów, pałeczki perkusisty The Bastard. Licytowano także zaśpiewanie piosenki "Jagódki" wykonanej przez zespół The Trepp.

Podczas koncertu udało się zebrać 1359 zł. Dokładna kwota jaką udało się zebrać w czasie środowej imprezy będzie znana w dniu finału 9 stycznia. W tym roku w ramach WOŚP pieniądze zbierane są na zakup sprzętu dla dzieci z chorobami urologicznymi i nefrologicznymi

 

Powiązane tematy

Czytaj także

Komentarze

  • 06.01.2011 - 23:30
    cóż się dziwić, że impreza przyciągnęła mniejszą liczbę osób, skoro poziom muzyczny był jaki był. Tzn- na 3 zespoły do jednego dało się pogować, dwa dało się słuchać. Moim zdaniem trepy to była jedna wielka pomyłka.

    Aczkolwiek dobrze, że dzieje się cokolwiek, lepszy rydz niż nic, a Bastardzi robią co mogą, żeby uratować imprezę ;)
    Cytuj Zgłoś
  • 07.01.2011 - 0:44
    uwielbiam bastardów!! mam nadzieję, że uda się zebrać wiekszą kwotę :) po tym koncercie uwielbiam bastardów!! :) dobry poziom muzyczny i wgle :D
    Cytuj Zgłoś
  • 07.01.2011 - 3:39
    Tak z ciekawości, za ile poszedł mikser ?! :D
    Cytuj Zgłoś
  • 07.01.2011 - 8:27
    The Trepp zajebiaszczy koncert dali rade
    Ryba mikser chyba za 50 poszedł
    Cytuj Zgłoś
  • 07.01.2011 - 9:21
    the trepp dobrze było bastard też tylko to ostatnie to ostatnie takie słabe ale każdy lubi to co lubi starszym uczestnika imprezy mogło się podobać szkoda ze właściciel MOKiS dał sale na 3 godziny i zażyczył sobie ostatniego zespołu żeby grali...
    Cytuj Zgłoś
  • Mariusz Drzyzga 07.01.2011 - 10:03
    nie zgodze się że nie byłodo czego pogować, na the trepp równiez bawiło sie kilka osób pod sceną, nie mówiąc o bastardach, sam miałem ochote popogować ale juz nie te lata...hehe
    Pozdrawiam i sam jestem ciekaw ile udało sie zebrać, napweno info znajdzie sie tutaj jak tylko bedzie wiadomo
    Cytuj Zgłoś
  • 07.01.2011 - 10:47
    W imieniu swoim i kapeli The Bastard chciałbym podziękować wszystkim tym, którzy w jakikolwiek sposób pomogli zarówno w organizacji koncertu, jak i samej zbiórce dla dzieciaków, a więc Panu Zbyszkowi Papierzowi wraz z małżonką, dyrektor MOKiS Pani Małgorzacie Werner, wolontariuszom, zespołom The Trepp i Another Pink Floyd, prowadzącej imprezę Ilonie, Mariuszowi, który upamiętnił imprezę na zdjęciach. Firmom, które dały rzeczy na licytacje ( Mc Gregor, Biuro rachunkowe CUBE, Diesel Serwis, Arka ) i Wam wszystkim, którzy tak świetnie się bawiliście !!
    Do następnego...
    Cytuj Zgłoś
  • 07.01.2011 - 13:33
    Do "nic nie muszę" - chyba masz coś osobistego do Treppów (do nas:)) Muza może się komuś nie podobać - to oczywiste i można w Wolnym Kraju o tym pisać, choć określenie "jedna wielka pomyłka" jest nieco uwłaczające dla ludzi którzy grają dla frajdy - nie zarobku od przeszło 20stu lat. Na dodatek w z basistą Bastardów w zastępstwie (bez żadnej próby), jemu też chciałeś dopiec? Z jednej strony piszesz "dało się słuchać" a z drugiej "jedna wielka pomyłka", może problem leży gdzieś indziej? Tak czyt tak pozdrowienia dla Ciebie i wszystkich, którzy przyszli, wspomogli dzieciaki i bawili się beztrosko!
    Cytuj Zgłoś
  • 07.01.2011 - 14:38
    i tych co spiewali " czarne jagódki " czy jakos tak pomimo 0 prob xD i zerwowej znajomosci tekstu xD
    Cytuj Zgłoś
  • Kacper Jaśkowiec 07.01.2011 - 14:44
    Nie ma nic piękniejszego od wrzucenia pieniążka do puszki dla dzieciaków i w zamian otrzymać serduszko i kawał dobrej zabawy przy wspaniałej muzyce. Nie byłem na całości, ale doszły mnie słuchy że Trepy rozkręciły świetnie imprezę jak to na nich przystało, no i te "Jagódki" to już w ogóle świetny pomysł. Przy The Bastard naturalnie było najwięcej ludzi, no ale czego się spodziewać jeśli ma się przed sobą własną publiczność. Troszkę mniej podobał mi się występ ostatniego zespołu, aczkolwiek zawsze po dobrej zabawie jest odpocząć sobie w takich rytmach. Jest tylko jeden minus całego przedsięwzięcia - zdecydowanie ZA KRÓTKO! Do zobaczenia następnym razem. Pozdrawiam wszystkich ze sceny, spod sceny oraz z publiki i dziękuję wszystkim, którzy włożyli w organizację swoje chęci oraz serca. Było świetnie!
    Cytuj Zgłoś
  • 07.01.2011 - 15:05
    Zawsze się znajdzie ktoś, kto będzie narzekał. Rozdasz ludziom po 100 zł to będą narzekać - dlaczego nie 110... Taka niestety mentalność naszych rodaków.
    Cytuj Zgłoś
  • 07.01.2011 - 18:01
    Jest dokładnie tak jak pisze Ryba niestety :( zawsze się trafi jakiś osioł, który musi wsadzić kij w mrowisko. Wyraźnie było napisane jakie zespoły zagrają więc czego się spodziewałeś, że nagle na scenie pojawi się TSA, Lady Ga-Ga zamacha ci cyckami ze sceny? nie pasowało ci mogłeś grzecznie wyjść zapalić fajkę i wrócić. Bardzo podobnie jak po ostatnim przeglądzie. Jak podsumował to mój przyjaciel Stasiu, członek jury. "Człowiek chciał dobrze, nagrodzić chociaż po trosze każdego za pracę jaką włożyły zespoły by przygotować się do występów, to jak zwykle komuś musiało nie pasować. Zróbcie coś ze sobą malkontenci. Zajmijcie się czymś konstruktywnym,. Zespoły grały za darmo, na szczytny cel zbierając kasę dla dzieciaków. Ręce opadają brak mi słów
    Cytuj Zgłoś
  • 07.01.2011 - 23:48
    The Trepp MEGA KONCERT POKAZALISCIE KLASE JAK ZAWSZE!!POZDROWIENIA DLA WAS:)PND
    Cytuj Zgłoś
  • Kacper Jaśkowiec 08.01.2011 - 0:47
    Panowie zgadzam się z wami całkowicie.
    Cytuj Zgłoś
  • 08.01.2011 - 13:05
    Myślę że Kilelan z Gretą J dali by lepszy czad!
    Cytuj Zgłoś
  • 09.01.2011 - 2:29
    gość: Father of The Trepp napisał/a:
    Z jednej strony piszesz "dało się słuchać" a z drugiej "jedna wielka pomyłka"
    Pierwsza część dotyczy The Bastard i Another Pink Floyd, druga The Trepp. Uprzejmie proszę czytać ze zrozumieniem.
    Nie mam ochoty rozpisywać się nad resztą zarzutów pod moim kierunkiem(chyba że ktoś chce) bo jest to n-ty raz prowadzenie (choć mi się jeszcze nie zdarzyło) dokładnie takiej samej dyskusji, jaka powstaje na tematy muzyczne.
    A jeśli ktoś boi się krytyki...proponuję unikać for internetowych i rozmów z ludźmi zdolnymi do opinii.
    Cytuj Zgłoś
  • 09.01.2011 - 18:48
    Chyba sam nie zrozumiałeś co napisałeś, bo ja akurat czytam ze zrozumieniem, wymieniłeś 3 zespoły z czego "do jednego dało się pogować, a dwa słuchać" nie bacząc czego dało się słuchać, a do czego pogować ni jak ma się to do "jednej wielkiej pomyłki" - to tak na logikę biorąc. Dalsza część Twojego postu raczej nie do mnie więc rozwodził się nad tym nie będę, po za faktem, że nie "wyglądam" mam nadzieje na gościa co się boi krytyki, przeczytaj ze zrozumieniem co napisałem do Ciebie wcześniej. Na deser człowieku zdolny do opinii - taka luźna dygresja od mnie: mam nadzieję, że doczekam czasów, kiedy owszem będziemy mogli dalej swobodnie wypowiadać swoje opinie na forach ale obowiązkowo podpisywać się z imienia i nazwiska, zobaczymy jak wtedy będziesz ty i tobie podobni formułować swoje opinie do których to jesteś(cie) taki(cy) zdolny(i)...
    Cytuj Zgłoś
  • Bulage 09.01.2011 - 19:04
    Może trak za rok zorganizujemy coś extra ,wszyscy razem , rockowe wujki i młodsze kapele. Bez wytykania że ten lepszy ten gorszy , że jeden stary inny młody itd. Jak wspólnie się dogadamy i uderzymy do pani dyr. Werner to nie wierzę żeby nam odmówiła. Są warunki i możliwości tylko potrzeba dobrej woli i pozytywnego myślenia. Co Wy na to?
    Cytuj Zgłoś
  • 09.01.2011 - 20:09
    Pomysł całodniowego festiwalu jest dobry, ale - myślisz, że pracownicy MOKIS'u przyjdą na tak długi czas do pracy ? Nie wiem na jakiej zasadzie oni w ten dzień pracują, ale to dzień wolny. I jeśli to WOŚP to albo pracują za darmo (w co raczej wątpię) albo płaci się im dodatek za prace w dni świąteczne. A to rodzi ze sobą koszty. Ale mam nadzieję, że gdyby zgłoszono taki pomysł dużo wcześniej, nawet już, to może udało by się namówić MOKiS na takie przedsięwzięcie.

    A jeśli chodzi o zespoły - powinno się tak przygotować koncert, aby był duży przestrzał gatunkowy - od punka po progresje i alternatywę. I z tego co wiem, nasze miasto jest obfite w tego rodzaju twory muzyczne. Gdyby tylko zorganizować to z głową, każdy znalazłby coś dla siebie.
    Cytuj Zgłoś
  • Mariusz Drzyzga 09.01.2011 - 21:43
    Kurcze, no mokis jest fajny pod tym wzgledem że ciepło i nagłośnienie jak sie nagłośni jak trzeba chyba niezłe, ale co wy na to żeby przeniesc taka impreze na zwenatrz, cały dzień ale na rynku, kilka lat temu sam brałem udział w takiej WOŚPowej imprezie w myslenicach i dało się, kapele graja za darmoche, nie wierze żeby się nie dało dogadać z nagosnieniem na taki dzień, zawsze to jakas reklama, zawsze można to ciekawie zorganizowac i zaprosić czy wysłac zaproszenie do którejś tv, wejscie na żywo to nie byle co, a i kapele by sie pokazały.
    WOŚP to gigantyczne pole do popisu dla tych co się lubia bawić w organizowanie takich eventów, myślenice nie są pipidówka więc dlaczego nie zorganizować czegoś ciekawego, jakiś odjechany pomysł na licytacje.....sztab....pomyśleć...do roboty!
    Cytuj Zgłoś
  • Bulage 09.01.2011 - 21:43
    Nie myślałem o całodniowym graniu tylko o zrobieniu koncertu w którym każda kapela zagrała by pięć -sześć numerów (w zależności ilu byłoby chętnych do zagrania), przez określenie extra miałem na myśli organizację całej imprezy, czyli światło, dym mało gratów na scenie sprawna wymiana kapel itd. Czyli mówiąc krótko- dużo grania - mało zamieszania. Wydaje mi się że jest to do zrobienia .
    Cytuj Zgłoś
  • 09.01.2011 - 21:54
    Koncert na rynku - ostatni tego typu wystrzał był ze 4 lata temu. Było świetnie. Było fantastycznie. To był prawdziwy WOŚP. Ale ja się ciągle boje o te pieprzone koszta. Z tego co pamiętam, co obiło mi się o uszy, to nie organizowało się później imprez na świeżym powietrzu w zimie z powodów np. dogrzewania sceny. Koszty, koszty, koszty. Innymi słowy - było by to możliwe, ale prace nad tego typu imprezą należało by zacząć co najmniej pół roku wcześniej. Trzeba by było od urzędu wykombinować kupę kasy i chęci. Jeden wojownik pewnie tego nie załatwi. Ale jakby za tym stanęła rzesza ludzi ? Przecież ludzie to potencjalni wyborcy (Ah, szkoda, że już po wyborach i mają nas gdzieś :P)
    Cytuj Zgłoś
  • Mariusz Drzyzga 09.01.2011 - 22:01
    Święta prawda Ryba, szkoda że po wyborach....
    Swego czasu był taki wośp własnie kiedy nawet bractwo było zaproszone i organizowali pokazy, chyba z 5lat temu, do tego koncerty, ale to prawda sztab musiałby za tym stanąć, przecież organizacja takiej imprezy to cos lepszego niż coroczne dni myślenic...bo robisz gorąca atmosfere w zimie :))
    Cytuj Zgłoś
  • Kacper Jaśkowiec 09.01.2011 - 22:20
    Jeżeli, by to cokolwiek pomogło to nasze młode twarze macie już ze sobą! :)
    Cytuj Zgłoś
  • Bulage 09.01.2011 - 22:21
    Pamiętam te czasy bo graliśmy wtedy przy 17 stopniowym mrozie. Zgadzam się, że jest to dość skomplikowane zadanie dlatego rzuciłem temat już teraz żeby dojrzewał :)) Ale jest to piękna sprawa takie wieczorne granie na rynku. ehhh
    Cytuj Zgłoś
  • Damian 09.01.2011 - 23:03
    Granie na rynku jak najbardziej, tyle ze to na pewno drozsza impreza i jakby nie patrzec zawsze pogoda moze dac popalic, ale ta opcja ma na pewno duzo plusow.

    Co do MOKiSu to sadze, ze jesli impreza odbylaby sie w sobote/niedziele to moze udaloby sie wyluskac wiecej godzinek na granie. Dodatkowo wiecej ludzi tez by przyszlo, bo w tygodniu to jednak slaby pomysl.

    Bardzo mnie cieszy, ze odezwaly sie tu osoby, ktore maja jakies pomysly w kwestii WOSPu. Mam nadzieje, ze na nastepny rok wspolnymi silami uda sie zorganizowac cos na ksztalt tego, co dzialo sie kilka lat temu :) byleby faktycznie odpowiednio wczesnie zaczac cale przedsiewziecie.
    Cytuj Zgłoś
  • 10.01.2011 - 0:06
    Proponuję ustawić na komórkach przypomnienie na "za 6 miesięcy" o treści : "Zacząć kombinować z WOŚP'em" bo prześpimy :) Nie wiem jak Wy, ale ja w tym roku o WOŚP'ie przypomniałem sobie 2 tygodnie przed ;)
    Cytuj Zgłoś
  • 10.01.2011 - 1:19
    Przede wszystkim proponuję szanować rozmówcę, np biorąc pod uwagę, że może być kobietą. Bo tak akurat jest. Więc pisanie uparcie w rodzaju męskim na prawdę jest chamstwem. Moim zdaniem.

    Dwa słuchać, do jednego pogować. Czy pogowanie wyklucza słuchanie? Proponuję powtórzyć podstawowe wiadomości z logiki. Słuchać można było Bastardów i APF. Pogować do Bastardów. Polecam myślenie.
    Cytuj Zgłoś
  • 10.01.2011 - 7:08
    Bulage - czemu Twój pomysł nie zaświtał Ci przynajmniej w listopadzie a nie dopiero po terminie...

    Jestem przekonany że takie gwiazdy jak Maneking, My Way, HellHaven na jednej scenie zapewniłyby audytorium jakie sala MOKiSu nie byłaby w stanie pomieścić.

    9 stycznia to medialny finał - podobno orkiestra gra do końca świata i jeden dzień dłużej i zastanawiam sie co mogłoby stać na przeszkodzie aby koncert zorganizować powiedzmy w któryś wekend lutego.

    Wystarczy wykonać dwa telefony jeden do MOKISU z pytaniem o dostępność sali a drugi do pana Zbyszka Papierza z pytaniem o formalny patronat fundacji WOŚP ...
    Cel uświęca środki i spóźniona data nie powinna mieć chyba aż takiego znaczenia.
    Cytuj Zgłoś
  • Mariusz Drzyzga 10.01.2011 - 8:11
    A takie pytanie bo nie orietuje się dokładnie, kto jest w sztabie WOŚP w Myślenicach..??
    Świetnie rozwija sie sztab w Dobczycach, rajdowa WOŚP już świetnie się przyjeła...co rok zbieraja niezłe sumy..
    Cytuj Zgłoś
  • Damian 10.01.2011 - 8:59
    @Bruce: w zasadzie słuszna uwaga, ale z drugiej strony trochę to może wyjść dziwnie, że np miesiąc po ogólnopolskim finale w Myślenicach się organizuje jakąś imprezę na WOŚP. To tylko tak patrząc pod kątem nazwijmy to prestiżu.
    Cytuj Zgłoś
  • 10.01.2011 - 14:05
    No i kolejna sprawa - ludzie wrzucający do puszek na WOŚP'ie działają pod wpływem "impulsu chwili" - "Cała Polska dzisiaj wrzuca, to i ja pomogę". Boje się, że koncert w miesiąc po finale nie zgromadzi aż tylu potencjalnych słuchaczy i darczyńców. Aczkolwiek mogę się mylić...
    Cytuj Zgłoś
  • 10.01.2011 - 17:48
    nic nie muszę - NIEŚWIADOME tytułowanie w rodzaju męskim nazywasz chamstwem??!! To jak nazwiesz ubliżanie muzykom? Masz ze sobą problem, jesteś typowym pieniaczem któremu nic się nie podoba, ludzie trafnie cie oceniają, podejrzewam, że masz sporo problemów i kompleksów i leczysz je na forach w taki a nie inny sposób, żal mi cie i szkoda mi na ciebie więcej czasu bo dyskusja stała się jałowa a ty musisz mieć zawsze ostatnie słowo... zaśmiecamy tylko forum, a chłopaki o ważnych rzeczach prawią.
    Cytuj Zgłoś
  • Bulage 10.01.2011 - 19:22
    Już odpowiadam Ci Bruce. W tym roku nie było szans na to żebyśmy z chłopakami gdziekolwiek zagrali, więc nie było takiego sprężu do działania. Jakoś to wszystko szybko przeleciało gdzieś koło głowy, i nawet Wasz występ przegapiłem ,a byłem bardzo ciekaw jak Wam pójdzie bo nie miałem jeszcze przyjemności być na Twoim koncercie. W ubiegłym roku wystarczył mały impuls ze strony Theriona i w jeden dzień wbiliśmy się do Przystani. Znamy się parę lat i zapewne wiesz że co jak co ale nie cierpię "robienia lipy" a w tym roku niestety trochę nam się sprawy posypały.
    Cytuj Zgłoś
  • 11.01.2011 - 20:16
    Bulage, a Ty w jakim zespole się udzielasz ?
    Cytuj Zgłoś
  • 11.01.2011 - 22:02
    A może warto pomyśleć o jakiejś nowej akcji? Przecież żeby grać i pomagać nie trzeba wośpu, chociaż naturalnie jest to już akcja ogólnie znana i przyciągająca uwagę...
    Cytuj Zgłoś
  • Damian 11.01.2011 - 22:18
    Ryba napisał/a:
    Bulage, a Ty w jakim zespole się udzielasz ?
    Maneking
    Cytuj Zgłoś
  • 14.01.2011 - 23:49
    zostało zebrane 1359,12 zł. Udało się więcej niż rok temu :) dzsiękujemy !! :)
    Cytuj Zgłoś
  • 25.01.2011 - 22:43
    The Bastard... Graliście na zlocie motocyklowym w 'Krościenku' ? Tak się własnie mi skojarzyło bo wtedy siedziałem za gałami :D.
    To za ile poszedł ten mikser?! :D
    Cytuj Zgłoś
  • 26.01.2011 - 16:23
    Cześć, mieliśmy grać w Krościenku, ale nie udało się tego pogodzić z pracą. Kto wie, może tym razem się uda.
    Pozdrawiamy ciepło :)
    Cytuj Zgłoś
Poinformuj o komentarzach