Zima trzyma: Uwaga na mróz i czad. Pierwsze zatrucie w Sułkowicach

 

Zima trzyma: Uwaga na mróz i czad
Według zapowiedzi meteorologów siarczyste mrozy potrwają jeszcze przynajmniej tydzień. Grzejemy się alkoholem i ubieramy nieodpowiednio do warunków. Wzrasta też liczba zatruć tlenkiem węgla
Sułkowice: 11 latek zatruty czadem
W Sułkowicach 1 lutego ok. godz. 15 w jednym z mieszkań przy ul. Szkolnej kąpiący się 11-letni chłopiec stracił przytomność w wannie. Interweniujący tam strażacy z Myślenic stwierdzili w pomieszczeniach stężenie tlenku węgla znacznie przekraczające dopuszczalne normy. Największe było w łazience, gdzie znajdował się piecyk gazowy.
Wezwana przez domowników na miejsce załoga pogotowia ratunkowego poddała chłopca tlenoterapii. Poszkodowany został przewieziony w stanie zagrożenia życia na ostry dyżur do jednego z krakowskich specjalistycznych szpitali dziecięcych. Policja bada okoliczności, przyczyny i przebieg tego zdarzenia pod nadzorem miejscowej prokuratury.
Do szpitala w Myślenicach trafiła na obserwację dwuletnia siostra chłopca.
Myślenice: Pijany mężczyzna leżał na przystanku
Dzień wcześniej w Myślenicach przy siarczystym mrozie po godz. 21 na przystanku leżał pijany mężczyzna. Funkcjonariusze doprowadzili 62-latka do miejsca zamieszkania. Odpowie za wykroczenie.
Biertowice: Pijany Słowak leżał przed stacją
Pięć minut przed północą 1 lutego do dyżurnego KPP w Myślenicach zatelefonowały pracownice stacji paliw w Biertowicach. Zaniepokoił ich mężczyzna, który przy temperaturze -20 ºC. leżał przy wejściu do budynku. Pijany 36-latek ze Słowacji, który uskarżał się na dolegliwości zdrowotne  trafił do myślenickiego szpitala na obserwację.
Trzemeśnia: Pijany mężczyzna zasnął na sianie w nieogrzewanej stodole
Tego samego dnia około godz. 22:30 straż pożarna, policja i pogotowie ratunkowe podjęli czynności w Trzemeśni, gdzie – zgodnie z treścią wcześniejszego zgłoszenia domowników pijany mężczyzna zasnął na sianie w nieogrzewanym budynku gospodarczym. Było w nim również ok. -20 ºC. Wyziębionego 43-letniego trzemeśnianina strażacy z KPPSP Myślenice musieli ściągać z wyższej kondygnacji na parter budynku przy użyciu specjalistycznego sprzętu. Trafił na obserwację do myślenickiego szpitala – jego życiu już nic nie grozi.
Policja apeluje: nie przechodźmy obojętnie obok człowieka, któremu grozi zamarznięcie. Reagujmy, kiedy widzimy, że osoba bezdomna, chora, samotna, nieporadna czy nietrzeźwa potrzebuje wsparcia. Informujmy o tym policję, straż miejską lub instytucje pomocowe. Wystarczy telefon pod numer alarmowy 112 lub 997, by uchronić kogoś od zamarznięcia i uratować czyjeś życie.
Zima jeszcze potrwa
W dzień 03 lutego zachmurzenie małe lub jego zupełny brak. W godzinach popołudniowych chmur na niebie przybędzie, lecz będą one niegroźne i nie dające żadnych opadów. Temperatura maksymalna w ciągu dnia wyniesie od -15 do -16 ºC. Wiatr wiejący ze wschodu o prędkości do 10 km/h.
Więcej na temat pogody znajdziecie na Pogodowym Blogu Miasto-info.pl prowadzonym przez Soneczko http://son89.miasto-info.pl/

Według zapowiedzi meteorologów siarczyste mrozy potrwają jeszcze przynajmniej tydzień. Grzejemy się alkoholem i ubieramy nieodpowiednio do warunków. To błąd! Wzrasta też liczba zatruć tlenkiem węgla

Sułkowice: 11 latek zatruty czadem

 W Sułkowicach 1 lutego ok. godz. 15 w jednym z mieszkań przy ul. Szkolnej kąpiący się 11-letni chłopiec stracił przytomność w wannie. Interweniujący tam strażacy z Myślenic stwierdzili w pomieszczeniach stężenie tlenku węgla znacznie przekraczające dopuszczalne normy. Największe było w łazience, gdzie znajdował się piecyk gazowy.

Wezwana przez domowników na miejsce załoga pogotowia ratunkowego poddała chłopca tlenoterapii. Poszkodowany został przewieziony w stanie zagrożenia życia na ostry dyżur do jednego z krakowskich specjalistycznych szpitali dziecięcych. Policja bada okoliczności, przyczyny i przebieg tego zdarzenia pod nadzorem miejscowej prokuratury.

Do szpitala w Myślenicach trafiła na obserwację dwuletnia siostra chłopca.

Myślenice: Pijany mężczyzna leżał na przystanku

Dzień wcześniej w Myślenicach przy siarczystym mrozie po godz. 21 na przystanku leżał pijany mężczyzna. Funkcjonariusze doprowadzili 62-latka do miejsca zamieszkania. Odpowie za wykroczenie.

Biertowice: Pijany Słowak leżał przed stacją

Pięć minut przed północą 1 lutego do dyżurnego KPP w Myślenicach zatelefonowały pracownice stacji paliw w Biertowicach. Zaniepokoił ich mężczyzna, który przy temperaturze -20 ºC. leżał przy wejściu do budynku. Pijany 36-latek ze Słowacji, który uskarżał się na dolegliwości zdrowotne  trafił do myślenickiego szpitala na obserwację.

Trzemeśnia: Pijany mężczyzna zasnął na sianie w nieogrzewanej stodole

Tego samego dnia około godz. 22:30 straż pożarna, policja i pogotowie ratunkowe podjęli czynności w Trzemeśni, gdzie – zgodnie z treścią wcześniejszego zgłoszenia domowników pijany mężczyzna zasnął na sianie w nieogrzewanym budynku gospodarczym. Było w nim również ok. -20 ºC. Wyziębionego 43-letniego trzemeśnianina strażacy z KPPSP Myślenice musieli ściągać z wyższej kondygnacji na parter budynku przy użyciu specjalistycznego sprzętu. Trafił na obserwację do myślenickiego szpitala – jego życiu już nic nie grozi.

Policja apeluje: nie przechodźmy obojętnie obok człowieka, któremu grozi zamarznięcie. Reagujmy, kiedy widzimy, że osoba bezdomna, chora, samotna, nieporadna czy nietrzeźwa potrzebuje wsparcia. Informujmy o tym policję, straż miejską lub instytucje pomocowe. Wystarczy telefon pod numer alarmowy 112 lub 997, by uchronić kogoś od zamarznięcia i uratować czyjeś życie.

Zima jeszcze potrwa
W dzień 3 lutego zachmurzenie małe lub jego zupełny brak. W godzinach popołudniowych chmur na niebie przybędzie, lecz będą one niegroźne i nie dające żadnych opadów. Temperatura maksymalna w ciągu dnia wyniesie od -15 do -16 ºC. Wiatr wiejący ze wschodu o prędkości do 10 km/h.

Dzisiaj na terenie powiatu temperatura będzie oscylować wokół -15 i -16 ºC.

Więcej na temat pogody znajdziecie na Pogodowym Blogu Miasto-info.pl prowadzonym przez Soneczko

 

 

 

Powiązane tematy

Czytaj także

Komentarze

  • 03.02.2012 - 11:09
    przeciez alkohol rozszerza naczynia krwionosne i potem wymraza organizm - po co pijecie na mrozie?
    15 3 Cytuj Zgłoś
  • 03.02.2012 - 12:34
    powodem takich sytuacji jest to, że mieszkania są źle zaprojektowane tzn. do pomieszczeń, w których znajdują się piecyki z otwartą komorą spalania nie doprowadzony jest dodatkowy wlot powietrza. Podczas palenia jest duże zapotrzebowanie na tlen i ze względu na dużą szczelność mieszkań piec zaciąga powietrze z otworu wentylacyjnego (wentylacja działa w drugą stronę) i stąd takie wypadki. Na czas kąpieli należy uchylać okno w domu i drzwi do łazienki powinny mieć otwory albo kratkę. Powyższe zaobserwowałem u siebie w domu.
    4 1 Cytuj Zgłoś
  • 03.02.2012 - 12:35
    Ale piszecie bzdury....Nie o około 15 ale po 18.00. i nie na ostry dyżur tylko po prostu na SOR w Prokocimiu.
    1 2 Cytuj Zgłoś
  • 03.02.2012 - 13:01
    ja pól litra wyborowej i jakos mi ciagle cieplo az za gorąco czesem:)
    3 8 Cytuj Zgłoś
  • 03.02.2012 - 13:07
    gość: sambor napisał/a:
    powodem takich sytuacji jest to, że mieszkania są źle zaprojektowane tzn. do pomieszczeń, w których znajdują się piecyki z otwartą komorą spalania nie doprowadzony jest dodatkowy wlot powietrza. Podczas palenia jest duże zapotrzebowanie na tlen i ze względu na dużą szczelność mieszkań piec zaciąga powietrze z otworu wentylacyjnego (wentylacja działa w drugą stronę) i stąd takie wypadki. Na czas kąpieli należy uchylać okno w domu i drzwi do łazienki powinny mieć otwory albo kratkę. Powyższe zaobserwowałem u siebie w domu.
    troszkę to nie tak u mnie w bloku np. zamarzł piecyk za noc Bo wentylacja wcale nie ciągła tylko wpuszczała zimne powietrze do tego stopnia że wywaliło dwie dziury o średnicy 5 złotówki. Panowie ze spółdzielni stwierdzili "fakt dmucha do środka i należy mieć UCHYLONE OKNO DZIEŃ I NOC!!! A NA NOC WYCIĄGAĆ DOPŁYW POWIETRZA DO PIECYKA I ZATYKAĆ SZMATĄ!!!" co jak wiadomo zwiększa ryzyko zaczadzenia tlenkiem węgla!!! Paranoja jakaś zwłaszcza przy grzaniu na prąd mieszkania ogrzewasz pole!!! Czynsz zgarniają a ludziom każą marznąć. Czekam na propozycje jakbyście rozwiązali mój problem?
    2 1 Cytuj Zgłoś
  • 03.02.2012 - 13:22
    najlepszym sposobem jest wentylacja mechaniczna z odzyskiem ciepła, ale to droga sprawa. Powinni takie pozakładać
    6 Cytuj Zgłoś
  • 03.02.2012 - 14:35
    gość: sambor napisał/a:
    najlepszym sposobem jest wentylacja mechaniczna z odzyskiem ciepła, ale to droga sprawa. Powinni takie pozakładać
    Dokładnie tak.
    Oszczędność na ogrzewaniu, do tego może w lecie robić za klimatyzację, gdy się połączy np z gruntowym wymiennikiem ciepła.

    Niestety u nas temat wentylacji jest marginalizowany, a to bardzo ważna kwestia dla bezpieczeństwa, samopoczucia, czy też oszczędzania energii.

    Dramatyczne jest zaklejanie kanałów wentylacyjnych w domach. To już krok od tragedii...
    5 Cytuj Zgłoś
  • 03.02.2012 - 16:48
    Dobra wódeczka jest wspaniała do grzania się w domu. Jeśli dookoła mamy 17 - 20 stopni to bardzo dobrym pomysłem jest wskoczyć pod koc, otworzyć butelkę dobrej wódeczki i delektować się zimowym wieczorem. Picie na zewnątrz jest raczej bez sensu - nie dość, że po wódce bardziej się wychładzamy, to jeszcze przepojka i ogórki zamarzają.
    9 4 Cytuj Zgłoś
  • 03.02.2012 - 17:18
    ja tam piję borygo i nie łapie mnie jakoś mróz
    7 7 Cytuj Zgłoś
  • 03.02.2012 - 21:31
    "Dzień wcześniej w Myślenicach przy siarczystym mrozie po godz. 21 na przystanku leżał pijany mężczyzna. Funkcjonariusze doprowadzili 62-latka do miejsca zamieszkania. Odpowie za wykroczenie."


    Niby jakie wykroczenie spanie w miejscu publicznym?? Nie wiem czy ci ludzie nie powiem z czym się głowami pozamieniali....
    6 3 Cytuj Zgłoś
  • 04.02.2012 - 11:39
    BYLE DO WIOSNY!!!!!
    4 Cytuj Zgłoś
  • 05.02.2012 - 14:04
    spał na sianie w nie ogrzewanej stodole? co? miał ją podpalić?!
    1 2 Cytuj Zgłoś
Poinformuj o komentarzach