20 lutego 2012

Gramy dla Mateuszka: Podczas turnieju udało się zebrać prawie 13 tys. zł

 

Gramy dla Mateuszka: Podczas turnieju udało się zebrać prawie 13 tys. zł
Drużyna Krasnali była bezkonkurencyjna w II edycji charytatywnego turnieju "Gramy dla Mateuszka", pokonując w finale Zamęt Malikówka 4:0. Całkowity dochód z turnieju oraz licytacji został przeznaczony na leczenie skomplikowanej wady serca sześcioletniego Mateusza Chrobaka z Sułkowic
Do rozgrywanego w hali widowiskowo-sportowej turnieju zgłosiły się 24 drużyny, które zostały rozlosowane do sześciu grup. W niedzielnym finale zmierzyło się 6 najlepszych zespołów, które wygrały swoje grupy eliminacyjne. W fazie grupowej odpadli Apostołowie Promili oraz Everton, natomiast bój o finał stoczyli Krasnale z drużyną Bez nazwy oraz Zamęt Malikówka z Verko.
Półfinały
W pierwszym meczu finałowym Krasnale spotkali się z ekipą Bez nazwy. Mecz zakończył się wynikiem 3:0 po hat-tricku Tomasza Stelmacha. Finałowy rywal Krasnali - Zamęt Malikówka - świetnie rozpoczął mecz z młodą ekipą Verko, gdyż szybko wyszedł na prowadzenie po golu Krzysztofa Stokłosy. Przed przerwą prowadzenie podwyższyli jeszcze Wojciech Profic i Krzysztof Stokłosa, który zdobył swojego drugiego gola po kapitalnej indywidualnej akcji. W drugiej połowy wydawało się, że Zamętowi nic już nie grozi, ale po dwóch golach Kamila Kołodziejczyka Verko nawiązało kontakt, jednak prowadzenie podwyższył Wiesław Światłoń, a w ostatnich sekundach rozmiary porażki na 3:4 zmniejszył Emil Bałucki.
Licyatacja: 1000 zł za koszulkę Giants
Przed ostatnim meczem, który miał wyłonić zwycięzcę drugiej edycji turnieju z cyklu "Gramy dla Mateuszka" odbyła się licytacja pamiątek, w której "pod młotek" poszły między innymi koszulki Wisły Kraków z autografami, oficjalne piłki T-Mobile Ekstraklasy z podpisami Mistrza Polski, koszulka Waldemara Soboty z Śląska Wrocław, bluza bramkarska Łukasza Sapeli z GKS Bełchatów, koszulka Legii Warszawa z autografami zawodników, rękawice Dariusza "Tigera" Michalczewskiego z autografem. Największym powodzeniem ucieszyła się koszulka zespołu Giants (Futbol amerykański) z autografami zawodników. Jeden z widzów zapłacił za nią 1000 złotych, po czym swój zakup przekazał Mateuszkowi. W sumie na leczenie chłopczyka wylicytowano około 4,5 tysiąca złotych.
Finał dla Krasnali
Zaraz po tym w wielkim finale spotkała się ekipa Krasnali z Zamętem Malikówka. W tym meczu kolejnego hat-tricka zdobył grający na co dzień w Kalwariance Tomasz Stelmach, który zresztą z ośmioma golami na koncie został królem strzelców turnieju finałowego i zarazem najlepszym zawodnikiem. Wynik spotkania na 4:0 ustalił Rafał Kański, natomiast nie można pominąć świetnej postawy Wojciecha Filipca w bramce Krasnali, który wielokrotnie ratował swój zespół i nie puścił żadnego gola, zostając zdecydowanie najlepszym bramkarzem w tych rozgrywkach.
Zamęt Malikówka był w całości złożony z zawodników V-ligowej Gościbii Sułkowice, natomiast Krasnale to zawodnicy myślenickiego Orła plus Tomasz Stelmach z Kalwarianki i Tomasz Pilch z Dalinu.
Przed meczami półfinałowymi i licytacją na parkiecie pojawiał się zespół taneczny Retro z Sułkowic prezentując swoje najnowsze choreografie.
- Wspólnymi siłami udało nam się zebrać dla Mateuszka 12 835 zł i 2 $, które na pewno znacznie wspomogą dalsze leczenie serca Mateuszka i to jest najważniejsze - mówi organizator imprezy Kamil Ostrowski. Warto podkreślić, że pod względem sportowym turniej także rośnie w siłę. Pierwsze cztery lokaty zajęły zdecydowanie najlepsze ekipy. Zwycięska drużyna Krasnali przez całą fazę finałową nie straciła bramki co było jej kluczem do zwycięstwa - dodał.
Krasnale: Wojciech Filipiec - Łukasz Ferlak, Łukasz Święch, Rafał Kański, Krzysztof Żak, Tomasz Pilch, Tomasz Stelmach.
Zamęt Malikówka: Wiesław Światłoń I - Piotr Stokłosa, Wiesław Światłoń II, Maciej Biela, Jarosław Mardaus, Krzysztof Stokłosa, Wojciech Profic
Grupa I
1. Krasnale (6 punktów, 8:0)
2. Verko (3 punkty, 4-5)
3. Apostołowie Promili (0 punktów, 1-8)
Grupa II
1. Zamęt Malikówka (6 punktów, 8-3)
2. Bez nazwy (3 punkty, 6-3)
3. Everton (0 punktów, 1-9)
Wyniki w fazie grupowej:
Apostołowie Primili - Verko 1:4 (G.Bałucki - Pyzio, Kostruch, Kołodziejczyk, E.Bałucki)
Everton - Zamęt Malikówka 1:5 (Jugowiec - K.Stokłosa, Profic, Biela, Pawlik (sam), P.Stokłosa)
Krasnale - Apostołowie Promili 4:0 (Stelmach 2, Pilch, Ferlak)
Bez nazwy - Everton 4:0 (Biel, Wojtan, Łętocha, Filuciak)
Verko - Krasnale 0:4 (Kański, Kostruch (sam), Ferlak, Święch)
Zamęt Malikówka - Bez nazwy 3:2 (Biela 2, Profic - Hanusiak, Łętocha)
Autor zdjęć: Olga Święch

W turnieju zwyciężyła drużyna "Krasnali" pokonując w finale "Zamęt Malikówka" 4:0. Całkowity dochód z turnieju oraz licytacji został przeznaczony na leczenie skomplikowanej wady serca sześcioletniego Mateusza Chrobaka z Sułkowic

fot. Piotr Małysz

Do rozgrywanego w hali widowiskowo-sportowej turnieju zgłosiły się 24 drużyny, które zostały rozlosowane do sześciu grup. W niedzielnym finale zmierzyło się 6 najlepszych zespołów, które wygrały swoje grupy eliminacyjne. W fazie grupowej odpadli Apostołowie Promili oraz Everton, natomiast bój o finał stoczyli Krasnale z drużyną Bez nazwy oraz Zamęt Malikówka z Verko.

Półfinały

W pierwszym meczu finałowym Krasnale spotkali się z ekipą Bez nazwy. Mecz zakończył się wynikiem 3:0 po hat-tricku Tomasza Stelmacha. Finałowy rywal Krasnali - Zamęt Malikówka - świetnie rozpoczął mecz z młodą ekipą Verko, gdyż szybko wyszedł na prowadzenie po golu Krzysztofa Stokłosy. Przed przerwą prowadzenie podwyższyli jeszcze Wojciech Profic i Krzysztof Stokłosa, który zdobył swojego drugiego gola po kapitalnej indywidualnej akcji. W drugiej połowy wydawało się, że Zamętowi nic już nie grozi, ale po dwóch golach Kamila Kołodziejczyka Verko nawiązało kontakt, jednak prowadzenie podwyższył Wiesław Światłoń, a w ostatnich sekundach rozmiary porażki na 3:4 zmniejszył Emil Bałucki.

Licyatacja: 1000 zł za koszulkę Giants

Przed ostatnim meczem, który miał wyłonić zwycięzcę drugiej edycji turnieju z cyklu "Gramy dla Mateuszka" odbyła się licytacja pamiątek, w której "pod młotek" poszły między innymi koszulki Wisły Kraków z autografami, oficjalne piłki T-Mobile Ekstraklasy z podpisami Mistrza Polski, koszulka Waldemara Soboty z Śląska Wrocław, bluza bramkarska Łukasza Sapeli z GKS Bełchatów, koszulka Legii Warszawa z autografami zawodników, rękawice Dariusza "Tigera" Michalczewskiego z autografem. Największym powodzeniem ucieszyła się koszulka zespołu Giants (Futbol amerykański) z autografami zawodników. Jeden z widzów zapłacił za nią 1000 złotych, po czym swój zakup przekazał Mateuszkowi. W sumie na leczenie chłopczyka wylicytowano około 4,5 tysiąca złotych.

Finał dla Krasnali

Zaraz po tym w wielkim finale spotkała się ekipa Krasnali z Zamętem Malikówka. W tym meczu kolejnego hat-tricka zdobył grający na co dzień w Kalwariance Tomasz Stelmach, który zresztą z ośmioma golami na koncie został królem strzelców turnieju finałowego i zarazem najlepszym zawodnikiem. Wynik spotkania na 4:0 ustalił Rafał Kański, natomiast nie można pominąć świetnej postawy Wojciecha Filipca w bramce Krasnali, który wielokrotnie ratował swój zespół i nie puścił żadnego gola, zostając zdecydowanie najlepszym bramkarzem w tych rozgrywkach.

Zamęt Malikówka był w całości złożony z zawodników V-ligowej Gościbii Sułkowice, natomiast Krasnale to zawodnicy myślenickiego Orła plus Tomasz Stelmach z Kalwarianki i Tomasz Pilch z Dalinu.

Przed meczami półfinałowymi i licytacją na parkiecie pojawiał się zespół taneczny Retro z Sułkowic prezentując swoje najnowsze choreografie.

- Wspólnymi siłami udało nam się zebrać dla Mateuszka 12 835 zł i 2 $, które na pewno znacznie wspomogą dalsze leczenie serca Mateuszka i to jest najważniejsze - mówi organizator imprezy Kamil Ostrowski. Warto podkreślić, że pod względem sportowym turniej także rośnie w siłę. Pierwsze cztery lokaty zajęły zdecydowanie najlepsze ekipy. Zwycięska drużyna Krasnali przez całą fazę finałową nie straciła bramki co było jej kluczem do zwycięstwa - dodał.

Krasnale: Wojciech Filipiec - Łukasz Ferlak, Łukasz Święch, Rafał Kański, Krzysztof Żak, Tomasz Pilch, Tomasz Stelmach.
Zamęt Malikówka: Wiesław Światłoń I - Piotr Stokłosa, Wiesław Światłoń II, Maciej Biela, Jarosław Mardaus, Krzysztof Stokłosa, Wojciech Profic

Grupa I
1. Krasnale (6 punktów, 8:0)
2. Verko (3 punkty, 4-5)
3. Apostołowie Promili (0 punktów, 1-8)

Grupa II
1. Zamęt Malikówka (6 punktów, 8-3)
2. Bez nazwy (3 punkty, 6-3)
3. Everton (0 punktów, 1-9)

Wyniki w fazie grupowej:

Apostołowie Primili - Verko 1:4 (G.Bałucki - Pyzio, Kostruch, Kołodziejczyk, E.Bałucki)
Everton - Zamęt Malikówka 1:5 (Jugowiec - K.Stokłosa, Profic, Biela, Pawlik (sam), P.Stokłosa)
Krasnale - Apostołowie Promili 4:0 (Stelmach 2, Pilch, Ferlak)
Bez nazwy - Everton 4:0 (Biel, Wojtan, Łętocha, Filuciak)
Verko - Krasnale 0:4 (Kański, Kostruch (sam), Ferlak, Święch)
Zamęt Malikówka - Bez nazwy 3:2 (Biela 2, Profic - Hanusiak, Łętocha)

 

Galeria:
Tytuł zdjęcia:
Podpis:
Śledź ten artykuł
Zagłosuj na artykuł
Komentarze:
Twój host to 38.107.179.236 (38.107.179.236). Informacja ta zostanie zapisana wraz z Twoja wypowiedzią. W przypadku naruszenia prawa lub czyichkolwiek dóbr osobistych informacja ta może zostać ujawniona odpowiednim służbom. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treści umieszczane przez użytkowników.
20.02.2012 - 8:39
malina.i.

+26
-1
naprawde szlachetna akcja. podziwiam organizatorow!! wszystkiego dobrego mateuszku
20.02.2012 - 10:20
elżbieta a

+19
-1
mateuszek jest slodki :) duzo zdrowia zycze
20.02.2012 - 11:25
SkaDan

+22
-5
In Vitro będą refundować a na leczenie dziecka pieniędzy od państwa nie ma. Na szczęście są jeszcze dobrzy ludzie którzy chcą pomóc.
20.02.2012 - 11:41
m-ceeee

+21
-1
szacun OSTRY
20.02.2012 - 11:56
qwqw

+12
-1
naprawdę było ok
20.02.2012 - 12:06
Gienek z Polanki

+20
-2
BRAWO DLA OGRANIZATORA TEJ AKCJI KAMILA OSTROWSKIEGO- BEZ TEGO PANA NIE BYŁO BY TEGO :-)
20.02.2012 - 12:24
smels

+15
-2
O to chodzi!!!! Piłka i szczytny cel czego można chcieć więcej od życia!!:)
20.02.2012 - 14:47
xxxx

+6
-6
fajne laseczki
20.02.2012 - 15:48
M.X.

+6
-2
beda moze zdjecia z meczow ktore odbywaly sie przed polfinalem ? :P

EXTRA AKCJA! Oby tak dalej!!
20.02.2012 - 20:24
avatar
ananula23

+8
-2
[quote=gość: SkaDan] In Vitro będą refundować a na leczenie dziecka pieniędzy od państwa nie ma. Na szczęście są jeszcze dobrzy ludzie którzy chcą pomóc. [/qu
In Vitro też jest potrzebne,bo są ludzie którzy też tego potrzebują.
Ale akcja szlachetna.Dużo zdrówka Mateuszku .Trzymam kciuki!
20.02.2012 - 20:25
hero

+9
-2
gość: SkaDan napisał/a:
In Vitro będą refundować a na leczenie dziecka pieniędzy od państwa nie ma. Na szczęście są jeszcze dobrzy ludzie którzy chcą pomóc.

Jeśli nie wiesz o czym mówisz to się nie odzywaj
20.02.2012 - 23:10
cje

+7
Super akcja,Mateuszku trzymaj się chłopie,niedługo i Ty będziesz szalał na boisku.Życzę zdrówka,a pomysłodawcom dziękuję,jesteście wspaniali:)
20.02.2012 - 23:13
RazemMY

+12
-2
Nie wiem, jak nieludzkim człowiekiem trzeba być, aby zminusować posty akurat w tym temacie... i zauważyłem że oprócz dwóch postów resztę zminusowała zapewne jedna osoba... GRATULUJE JEJ DEBILIZMU-.-

Gratuluje człowiekowi który potrafi w tak fantastyczny sposób pomóc drugiej osobie BEZINTERESOWNIE..:))!!!
21.02.2012 - 18:26
avatar
ananula23

+1
-1
Jeśli nie wiesz o czym mówisz to się nie odzywaj [/quote]zgadzam sie oby SkaDan czasami nie potrzebował pomocy IN VITRO!
22.02.2012 - 14:37
Mati z rodzicami

+15
W imieniu Mateuszka i naszym serdecznie dziękujemy wszystkim za okazywaną pomoc i wsparcie,które nam zapewniacie od prawie trzech lat.Dziękujemy za waszą hojność i dobre słowo to dla nas ważne,dzięki temu leczenie naszego synka jest możliwe.Przed nim kolejne zabiegi,będzie ciężko, ale Mati powtarza”będę dzielny”zawsze jest dzielny, pełen radości i chęci życia a jego największe marzenie to mieć „naprawione”serduszko,może w tym roku się uda.
Dziękujemy Kamilowi Ostrowskiemu za wszystko,jest dowodem istnienia ludzi dobrej woli, na których można polegać w każdej sytuacji.
04.03.2012 - 14:13
SkaDan

+4
Och tak potrzebują, nie mam nic przeciwko. Ale niech sobie za to sami zapłacą. Jest jeszcze adopcja. Ale co tam niech sobie żyją w domu dziecka, własne bardziej kochane i można by rzec, lepsze...

Jeśli nie wiesz o czym mówisz to się nie odzywaj

Bardzo mocny argument. Nawet mnie przekonałeś, że nie wiem o czym mówię.
Dodaj swój komentarz:

gość
Podpis:
kod bezpieczeństwa Przepisz kod:
Oświadczam, że zapoznałem się i akceptuję treść Regulaminu
Na Głównej
Ostatnio Komentowane
Najczęściej czytane
Znajdź nas na Facebooku
Do góry
O Nas Kontakt
Reklama w Miasto-info.pl
Patronat medialny Logotypy
Polityka prywatności Regulamin
Partnerzy
© miasto-info.pl